Portal miłośników polskich szlaków wodnych

Odra

Dzika Odra, sierpień 2012

Kilka tygodni temu zakosztowałem dolnego odcinka Odry płynąc z Poznania do Szczecina. Tydzień temu budzik wygonił mnie z łóżka przed świtem i kazał zaprząc do rzęcha przyczepkę z łódką. O poranku krążyłem po Dolnym Śląsku wzdłuż Odry szukając miejsca, gdzie będę mógł zeslipować łódkę. Dwóch podpitych operatorów promu zgodziło się najpierw mi pomóc, ale dopiero po tym, jak deszcz przestanie padać. Po godzinie stwierdzili, że zmokli i że prom już nie będzie tego dnia działał. Gdy zażądali łapówki odwróciłem się na pięcie i pojechałem dalej.

Wartą i Odrą do Szczecina

Po opuszczeniu szpitala w 2005 roku, z opatrunkami na nogach pojechałem najpierw na Kasprowy na narty. W zakrwawionym kombinezonie wróciłem do medyków, by się dowiedzieć, że po transplantacjach nie wolno jeździć na nartach. Gdy po parunastu dniach zrobiło się ciepło, zapakowałem z moim Tatą kajak i popłynęliśmy Wartą w okolicach Poraja koło Częstochowy.